Mydła o naturalnym pH.

Prawidłowe pH to bardzo istotny element w pielęgnacji skóry. Ważne jest, aby czynnik ten utrzymywać w normie – dzięki temu nasza skóra może być odpowiednio nawilżona, zadbana, mocna i sprężysta. Trzeba uważać przy wyborze preparatów pielęgnacyjnych. Źle dobrane kosmetyki mogą bowiem zmieniać pH skóry z neutralnego na zasadowe.

pH w kosmetykach.

W rezultacie skóra staje się wysuszona, szorstka i słabsza, łatwiej o podrażnienia. Dlatego warto przy wyborze preparatów kierować się nie tylko składem, ceną, marką czy opiniami, ale także tym, czy pH w tych kosmetykach odpowiada naturalnemu odczynowi naszej skóry. Jednym z podstawowych kosmetyków służących do mycia było do niedawna mydło. Od kilku dekad obserwuje się jednak spadek popularności tego specyfiku.

Mydło a pH.

Czym właściwie jest mydło? To sole sodowe lub potasowe wyższych kwasów tłuszczowych (np. stearynowego, oleinowego, palmitynowego), o zasadowym odczynie wynikającym z obecności wodorotlenków w roztworze. Możemy współcześnie wyróżnić kilka rodzajów mydła: stałe (sodowe), ciekłe, maziste (z soli potasowych) oraz toaletowe (mające w składzie substancje lecznicze, olejki zapachowe, barwniki i inne elementy uatrakcyjniające mieszankę).

Klasyczne mydła.

„Klasyczne” mydła mają odczyn zasadowy – przez co często prowadzą nadmiernego odtłuszczenia skóry, jej nadwrażliwości oraz większego zagrożenia rozmaitymi uczuleniami. Innym rodzajem są preparaty o niższym, zbliżonym do neutralnego poziomie zasadowości. Właściwie nie są one do końca mydłem, ale „kostkami myjącymi”, zalecanymi przez dermatologów w szczególności dla osób o skórze wymagającej większej troski. Za każdym razem przy wyborze mydła warto zapoznać się z jego wskaźnikiem pH. Powinien on wahać się w granicach 5,5 – 7. Wtedy mamy do czynienia z kwaśnym lub obojętnym odczynem, dobrze tolerowanym przez skórę.

TAGI: pH, kwasy tłuszczowe stearynowe, oleinowe, palmitynowe, czynnik zasadowy, kwaśny,sole sodowe, potasowe.