Higiena intymna- domowe sposoby

Domowe sposoby dbania o higienę intymną są znane od dawna. Współcześnie jednak nie zyskują już na popularności. Przyczyny są proste – na rynku można znaleźć mnóstwo różnorodnych środków pielęgnacyjnych. Mają one zarówno zróżnicowane składy, zapachy, konsystencje czy kolory. Mieszczą się również w odmiennych przedziałach cenowych. Kosmetyki do higieny intymnej dostosowują się do naszych potrzeb – mają właściwości łagodzące, nawilżające, antybakteryjne, kojące…Mogą je stosować zarówno dziewczęta w okresie dojrzewania, jak i dorosłe kobiety, czy panie w menopauzalnej fazie.

Domowe sposoby – czy wystarczające?

Dodatkowo za zrezygnowaniem z tzw. „naturalnych”, domowych sposobów przemawiają opinie specjalistów. Środek do przemywania okolic intymnych w postaci wody zakwaszonej octem czy sokiem z cytryny może przecież podrażnić delikatną śluzówkę pochwy. Z kolei irygacja waginy kefirem (wedle zwolenników umożliwiająca dostarczenie niezbędnych bakterii do pochwy) może mieć negatywne dla zdrowia skutki. Zdarza się ,że może pojawić się infekcja, wynikająca z zaburzeń mikroflory bakteryjnej w pochwie. Prawdopodobieństwo jej wystąpienia nasilają takie stany jak: stosowanie doustnej antykoncepcji, częste zmiany partnerów seksualnych, ryzykowne kontakty – bez prezerwatywy, miesiączka, stosowanie do higieny intymnej preparatów o wysokim pH (niszczących dobroczynną florę bakteryjną), przyjmowanie antybiotyków lub leków przeciwgrzybiczych.

Leczenie infekcji.

Infekcja powinna być leczona w porozumieniu ze specjalistą – pomoże on dobrać odpowiedni środek (najczęściej dopochwowy bądź doustny probiotyk ginekologiczny z pałeczkami kwasu mlekowego). Istotny jest jednak rodzaj zakażenia. Jeśli chodzi o domowe sposoby to mogą być one stosowane, jednak w umiarkowanym stopniu i tylko przy profilaktyce. Jeśli pojawiają się jakieś nieprawidłowości, lepiej nie leczyć ich „kefirową irygacją” czy nasiadówkami z nagietka lub rumianku.

TAGI: Leczenie infekcji, wizyta u specjalisty, prezerwatywy, antykoncepcja, zaburzenia mikroflory, bakterie, higiena intymna.