Tampony – stosuj za dnia oraz w nocy!

tampony ob

Wybierasz się na ważną imprezę, na którą czekałaś od dawna, ale właśnie, jak na złość, dostałaś okres? Nie wiesz, jaką ochronę wybrać? Co będzie lepsze: podpaska czy tampon?

Tampon czy podpaska – które wybrać?

Nie tylko na wypadek ważnej imprezy, czy uroczystej konferencji w pracy, ale po prostu na co dzień w trakcie okresu kobiety wybierają tampony. W przeciwieństwie do podpasek przeznaczone są do użytku wewnętrznego, dzięki czemu nie musimy się martwić, że ktoś dostrzeże to, że mamy okres… Dzięki tamponom nie musisz również rezygnować z przyjemności. Urlop, wycieczka do ciepłych krajów, upragnione morze, a Ty nagle dostajesz okres? Kiedyś był to prawdziwy dramat i powód do płaczu. Dziś – po prostu aplikujesz tampon i korzystasz z życia do woli, bez ograniczeń! Trzeba przyznać, że największym atutem tamponów jest to, że są NIEODCZUWALNE! Nieraz zapomina się, że się je w ogóle ma! Podpaski są niewygodne i przez cały czas odczuwalne. W dodatku mogą uczulać! Zwłaszcza te o dużej chłonności, ponieważ są one mocno nasycane substancjami, które mogą powodować podrażnienie lub zaczerwienie okolic pochwy.

Tampony – czy to skomplikowane?

Skomplikowane może być zadanie matematyczne, ale na pewno nie aplikowanie tamponu. Przy każdym opakowaniu tamponów znajdziesz instrukcję, jak ich użyć. Uwierz – poradzisz sobie na pewno. Pamiętaj tylko, że dobrze zaaplikowany tampon jest nieodczuwalny. Możesz wybrać również tampony z aplikatorem – jest to najszybszy i najłatwiejszy sposób aplikacji tamponu.

Z iloma kropelkami tampony wybierać?

Liczba kropelek na opakowaniu tamponów oznacza ich chłonność – im więcej kropelek, tym bardziej chłonny tampon. Wiadomo, że w pierwszych dniach miesiączki krwawienie jest obfitsze, dlatego powinno się stosować tampony z większą liczbą kropelek. Pod koniec okresu można już stosować tampony „mini”. Również częstotliwość wymiany tamponu zależy od dnia miesiączki. Na początku tampony należy wymieniać co trzy, cztery godziny. Pod koniec – nic się nie stanie, jeśli wymienisz tampon nawet po siedmiu, ośmiu godzinach.

A co na noc?

Większość kobiet nawet w nocy stosuje tampony. Podpaska w trakcie snu często się przekręca i może zabrudzić bieliznę i pościel. Wybierając na noc tampon pamiętaj o tym, że nie można go zbyt długo trzymać w pochwie, ponieważ sprzyja to rozwojowi bakterii, dlatego zmieniaj tampon tuż przed pójściem spać i od razu po przebudzeniu. Istnieją specjalne tampony na noc – o.b. ProComfort NIGHT (https://www.myob.pl/procomfort-night), jeżeli więc nie chcesz w trakcie snu stosować podpaski, warto, abyś się w nie zaopatrzyła.

Tekst partnera

Kosmetyki odpowiednie do właściwej pielęgnacji skóry

kosmetyki le petit marseillais

Właściwa pielęgnacja skóry wymaga stosowania odpowiednich kosmetyków o charakterze pielęgnacyjnym. Zanim rozpoczną Państwo poszukiwania produktów, które najlepiej spełnią indywidualne oczekiwania, warto zastanowić się, czym tak naprawdę powinny wyróżniać się odpowiednie kosmetyki. Przede wszystkim powinny być to produkty znanych i cenionych na rynku marek. Jedną z nich jest zdecydowany lider w branży związanej z artykułami pielęgnacyjnymi do ciała – Le Petit Marseillais.

Naturalne składniki i liczne właściwości

Kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji ciała posiadają liczne właściwości nawilżające oraz regeneracyjne. Kremy oraz mleczka świetnie sprawdzą się zarówno w przypadku skóry suchej, jak i przesuszonej oraz zniszczonej. Największym atutem produktów Le Petit Marseillais są naturalne składniki, które używane są podczas produkcji. Wśród nich można wyróżnić między innymi algi morskie, aloes, masło shea, migdały, minerały morskie, olejek arganowy, oligoelementy, a także wosk pszczeli. Bezpieczne nawet dla najdelikatniejszej skóry kosmetyki pielęgnacyjne na pewno pomogą zadbać o właściwą ochronę również Państwa ciała.

Szeroki wybór produktów dla każdego rodzaju skóry

Wśród oferowanego przez nas asortymentu znajdą Państwo kosmetyki dostosowane do każdego typu skóry. Jesteśmy przekonani, że nasze propozycje sprostają Państwa wymaganiom i pozwolą zapewnić doskonałą pielęgnację. Prezentowane kosmetyki są bardzo wydajne, przyjemnie pachną i cechują się świetną konsystencją.

http://www.le-petit-marseillais.pl/produkty-do-pielegnacji-ciala

Tekst sponsorowany

Zdrowie intymne w czterech prostych krokach. Bądź kwaśna, a nie słodka!

zdrowie intymne

Każdego dnia nasze okolice intymne są narażone na kontakt z wieloma niesprzyjającymi im czynnikami. Kąpiel w basenie, korzystanie z publicznych toalet, dalekie podróże czy miłosne uniesienia – w każdej z tych sytuacji mamy styczność z chorobotwórczymi mikroorganizmami. Infekcje intymne to bardzo powszechny problem. Niektórzy ginekolodzy wręcz żartują, że kobiety dzielą się na te, które miały, mają bądź będą miały problem z zakażeniami układu moczowo-płciowego. Jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy – większość z nas borykała się z przykrymi dolegliwościami intymnymi takimi jak swędzenie, pieczenie czy dokuczliwe upławy. Te przypadłości są wywoływane przez drożdżaki, bakterie lub pierwotniaki i stanowią prawdziwą zmorę kobiet. Ze względu na budowę anatomiczną, panie są znacznie bardziej narażone na infekcje intymne niż mężczyźni. Dlatego też muszą bardziej niż oni zwracać uwagę na właściwą higienę okolic krocza, która jest kluczem do zdrowia intymnego.

Infekcje intymne znacznie częściej pojawiają się u kobiet niż u mężczyzn. Ich objawy są też dla pań o wiele bardziej dokuczliwe. Wynika to z naszej szczególnej budowy anatomicznej – ujście pochwy mieści się w sąsiedztwie odbytu, a na dodatek do jej przedsionka uchodzi cewka moczowa. Szkodliwe patogeny bez problemu mogą przemieszczać się w ich obrębie, wywołując zakażenia intymne oraz choroby układu moczowego, w tym zapalenie pęcherza. Szczególnie, jeśli w niewłaściwy sposób się podcieramy i podmywamy. Pamiętajmy, że myć i podcierać musimy się od przodu ku tyłowi. Dzięki temu nie przeniesiemy w miejsca intymne chorobotwórczych drobnoustrojów z okolic odbytu. Krocze powinnyśmy również osuszać oddzielnym ręcznikiem. Aby uniknąć zakażenia i jego przykrych następstw, powinnyśmy szczególnie dbać o zdrowie intymne. Zasady właściwej higieny okolic krocza możemy opisać w czterech prostych krokach, które podsumowuje maksyma: „bądź kwaśna, a nie słodka”.

Niskie pH chroni przed infekcjami intymnymi. Bądź kwaśna!

Błona śluzowa dróg rodnych jest bardzo delikatna i wrażliwa na podrażnienia, a wszelkie zmiany w jej obrębie skutkują uciążliwymi objawami. Dlatego tak ważna jest odpowiednia profilaktyka, polegająca na utrzymaniu właściwej kwasowości okolic  intymnych. Odczyn środowiska pochwy powinien być kwaśny. Gdy jesteśmy zdrowe, pH tego narządu utrzymuje się w granicach 3.8-4.5. Nie jest jednak stałe – zmienia się wraz z cyklem menstruacyjnym, a w czasie miesiączki wartość pH podwyższa się i wynosi około 5. Właściwa kwasowość środowiska pochwy utrzymywana jest dzięki wyjątkowym bakteriom kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus. Przeważają one wśród mikroorganizmów tworzących ekosystem pochwy. Ich zadanie polega na produkcji kwasu mlekowego, który zakwasza drogi rodne, dzięki czemu chroni nas przez szkodliwymi drobnoustrojami, dla których korzystne jest środowisko zasadowe. Co więcej, dobroczynne bakterie z rodzaju Lactobacillus wytwarzają również substancje takie jak nadtlenek wodoru i bakteriocyny, które bezpośrednio ograniczają wzrost chorobotwórczych patogenów. Jednym z nich jest Escherichia coli – bakteria, która naturalnie bytuje w ludzkim jelicie grubym. W wyniku niewłaściwej higieny możemy przenieść ją w okolice pochwy i cewki moczowej, co prowadzi do dokuczliwych infekcji. Bakteria rozwija się jednak jedynie w środowisku o pH wynoszącym powyżej 5.8, dlatego zachowanie odpowiedniej kwasowości w obrębie krocza nie pozwoli jej na namnażanie. Zatem kwaśne pH=zmniejszenie ryzyka infekcji intymnych!

Co zagraża naszemu zdrowiu intymnemu?

Zasadowy odczyn pochwy sprzyja również drożdżakom z gatunku Candida albicans. Optymalne pH dla tych patogenów wynosi 5.8 – 7.8. Ich kolonizacja wywołuje drożdżycę pochwy – wyjątkowo kłopotliwe schorzenie, objawiające się świądem i pieczeniem sromu, bólem w trakcie stosunku, serowatymi upławami i bolesnym oddawaniem moczu. Kwaśne środowisko pochwy jest ochronną barierą okolic intymnych, a na straży naszego zdrowia stoją bakterie z rodzaju Lactobacillus. Niestety, w wyniku niektórych czynników nasi obrońcy przestają pełnić swoje funkcje. Jednym z nich jest antybiotykoterapia. Leczenie farmaceutykami bakteriostatycznymi nierzadko stanowi jedyny sposób, by zwalczyć przykre choroby dróg oddechowych czy inne schorzenia, wywoływane przez bakterie. Jest to jednak broń obosieczna – z jednej strony eliminuje szkodliwe patogeny, a z drugiej likwiduje także korzystne dla nas bakterie kwasu mlekowego. W wyniku stosowania antybiotyków w mikroflorze pochwy zaczynają przeważać chorobotwórcze drobnoustroje, które były utrzymywane w ryzach przez bakterie Lactobacillus. Antybiotykoterapia sprzyja w szczególności drożdżakom, dlatego w jej trakcie bardzo często rozwija się grzybica pochwy. Infekcjom sprzyja również niewłaściwa higiena, do której wykorzystujemy zwykłe mydło czy środki o nieodpowiednim pH. Same pozwalamy drobnoustrojom na kolonizację naszych okolic intymnych poprzez noszenie obcisłych, syntetycznych ubrań oraz dietę bogatą w cukry i przetworzone produkty. Na wzrost pH okolic intymnych wpływają również wahania hormonalne towarzyszące ciąży, menopauzie oraz niektórym metodom antykoncepcji. Jak więc być kwaśną, a nie słodką?

Jak być kwaśną, a nie słodką?

Powiązanie naszego zdrowia intymnego z codziennym jadłospisem nie jest oczywiste. W jaki sposób zjedzenie pysznego ciasta czy picie słodzonych napojów może przyczynić się do infekcji pochwy? Zależność tę można bez trudu wyjaśnić. Wszystkie produkty, które spożywamy, dostają się do żołądka i ulegają strawieniu do prostszych związków. Te przedostają się do krwi, która rozprowadza je po całym organizmie. Pochwa jest narządem bardzo ukrwionym. Cukry i tłuszcze pochodzące z naszych posiłków są transportowane także do niej. Następnie przedostają się do produkowanego przez pochwę śluzu. Grzyby z rodzaju Candica albicans są wybrednymi smakoszami – odżywiają się ,,jedynie słodkościami”. Proste cukry obecne w śluzie są dla nich doskonałą pożywką. Dlatego też wykluczenie z naszej diety słodyczy, alkoholu i produktów bardzo przetworzonych i bogatych w konserwanty oraz ograniczenie słodkich owoców pomoże nam w wyproszeniu tych uciążliwych gości. Bazą naszych posiłków powinny być za to warzywa i pełnoziarniste artykuły spożywcze. Sięgnijmy koniecznie po kasze. Zostały one wyparte przez ryż czy makaron, ale niesłusznie – są bogatym źródłem węglowodanów złożonych, które powoli są rozkładane do glukozy, zapewniając nam stały poziom energii. Mają także dużo błonnika, regulującego trawienie i ograniczającego wchłanianie tłuszczów z pokarmu. Kasze są również doskonałym źródłem witamin z grupy B, które są niezbędne do właściwej pracy układu nerwowego i krążenia. Najzdrowsza z nich jest kasza gryczana, która zawiera mnóstwo magnezu i białka. Na popularności zyskała ostatnio również kasza jaglana ze względu naskładniki mineralne i odżywcze. Nadaje się zarówno do przygotowania pysznego obiadu, jak i deserów czy ciast. Zawiera najwięcej soli mineralnych oraz usprawniającą pamięć lecytynę.

Żurawina – dlaczego warto po nią sięgnąć?

Zdrowa dieta, która ma zapobiec rozwojowi infekcji intymnych, zakłada ograniczenie słodkich owoców, które cechują się dużą ilością prostych cukrów. Zasada ta jednak nie dotyczy żurawiny – jest to owoc, którego składniki działają zbawiennie na nasz układ moczowo-płciowy. Żurawina jest bogata w błonnik, witaminę C, sód, potas, fosfor, wapń i magnez. Wyjątkową czynią ją jednak proantocyjanidy, taniny i bioflawonoidy. Związki te działają niekorzystnie na bakterie Escherichia coli, odpowiedzialne za rozwój stanu zapalnego dróg moczowych. Hamują zdolność adhezji bakterii do komórek nabłonka, dzięki czemu łatwiejsze jest ich wydalenie poza organizm wraz z moczem. Ogranicza to równocześnie ryzyko przeniesienia infekcji w okolice intymne. W podobny sposób żurawina chroni nas także przed wrzodami żołądka czy próchnicą. Najlepszą formą jej spożywania jest sok, który możemy zawsze mieć przy sobie.

Naturalne źródło bakterii kwasu mlekowego, czyli probiotyki

Probiotyki to specjalne preparaty lub produkty żywnościowe zawierające hodowle żywych, korzystnych dla naszego zdrowia drobnoustrojów. Są to mikroorganizmy produkujące kwas mlekowy. Należą do nich bakterie z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium oraz drożdżaki z rodzaju Saccharomyces. Muszą one mieć zdolność przylegania do nabłonka oraz być odporne na niekorzystne warunki panujące w organizmie, szczególnie na kwas solny żołądka i jego enzymy trawienne. Jednak tylko odpowiednie probiotyczne bakterie przyjmowane wraz z pokarmem są w stanie skolonizować także nasze okolice intymne. Dlatego jedzenie produktów spożywczych, które zawierają szczepy korzystnych bakterii, jest bardzo istotne w profilaktyce schorzeń układu moczowo-płciowego. Naturalne bakterie kwasu mlekowego zawierają – kiszone ogórki i przetwory mleczne takie jak jogurt naturalny, kefir, zsiadłe mleko czy maślanka, ale zwykle tam obecne bakterie nie są w stanie zadziałać korzystnie w okolicach intymnych. Produkty, aby były uznane za probiotyczne, muszą zawierać minimalnie 10 mln jednostek bakterii Bifidobacterium lub co najmniej 100 mln bakterii Lactobacillus, wywierających korzystny wpływ na zdrowie człowieka. Produkty spożywcze zwykle nie posiadajątakich właściwości. Znacznie lepiej wybierać produkty dostępne w aptece odpowiednio dobrane, sprawdzone, przebadane z dużą dawka skutecznych bakterii np. doustny prOVag®, inVag® dopochwowy.

Prebiotyki – skuteczne wsparcie prawidłowej mikroflory

Korzystne dla zdrowia bakterie warto wesprzeć poprzez przyjmowanie prebiotyków. Są to substancje obecne w pożywieniu lub mające formę suplementów, które mają na celu  stymulować wzrost prawidłowej flory bakteryjnej organizmu. Prebiotyki nie ulegają trawieniu w przewodzie pokarmowym, za to stanowią świetną pożywkę dla dobrych mikroorganizmów. Rozkładane są przez nie do krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych oraz niskocząsteczkowych produktów przemiany materii. Bakterie kwasu mlekowego wytwarzają z nich także swoje metabolity takie jak bakteriocyny czy nadtlenek wodoru, za pomocą których ograniczają namnażanie patogenów. Prebiotyki mogą być białkami, tłuszczami lub węglowodanami – oligo- bądź polisacharydami. Do odżywiania bakterii kwasu mlekowego często wykorzystywane są fruktooligosacharydy, mannanoligosacharydy, inulina i laktuloza. Substancje te znajdziemy w wielu naturalnych produktach. Nasz jadłospis warto wzbogacić o cykorię, mniszek lekarski, karczochy, topinambur, szparagi, otręby i pełnoziarnistą mąkę pszenną. Bogate w nie są także popularne produkty spożywcze: por, czosnek, cebula, banany, pomidory czy ziemniaki. Działanie probiotyków polega więc na dostarczaniu nam korzystnych bakterii kwasu mlekowego, a prebiotyków – na odżywianiu ich. Połączenie tych składników i wykluczenie z diety szkodliwych produktów takich jak słodycze czy słodzone napoje będzie kluczowe dla zachowania zdrowia układu pokarmowego i okolic intymnych. Nie możemy również zapomnieć o właściwej higienie.

Piramida zdrowia intymnego – kompleksowe wsparcie zdrowia kobiecego

Polscy naukowcy opracowali skuteczną i prostą koncepcję dbania o zdrowie intymne opierającą się – na czterech prostych zasadach, które zastosować może każda kobieta. Tworzą one piramidę zdrowia intymnego, której podstawą jest prawidłowa higiena intymna.

Mycie okolic intymnych to podstawa Piramidy Zdrowia Intymnegoemulsja prOVag

Wiele preparatów dostępnych na rynku bardziej nam szkodzi niż pomaga. Niektóre produkty podrażniają delikatny nabłonek dróg rodnych oraz podwyższają ich pH, przez co tworzą środowisko idealne dla patogenów. Musimy sięgnąć po środek, który nie usuwa „dobrych” bakterii z rodzaju Lactobacillus ani nie narusza bariery hydrolipidowej i kwaśnego płaszcza skóry. Te warunki spełnia  hipoalergiczna emulsja prOVag®, która dodatkowo nie zawiera parabenów, silnych detergentów takich jak SLS i SLES, konserwantów, silikonu ani pochodnych ropy. Preparat ten skutecznie łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację naskórka oraz nawilża miejsca intymne, jednocześnie eliminując nieprzyjemne zapachy. Emulsja prOVag® to jedyny na rynku płyn do higieny intymnej, który zawiera metabolity bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus. Hamują one rozwój patogenów, w tym szkodliwych grzybów z rodzaju Candida, paciorkowców oraz bakterii Escherichia coli. Jednocześnie promują wzrost korzystnych dla naszego zdrowia bakterii kwasu mlekowego. Emulsja prOVag® używana regularnie zapobiega infekcjom intymnym, a dzięki obecności łagodnych środków myjących skutecznie usuwa zanieczyszczenia i pozwala zachować świeżość i czystość, nie naruszając przy tym naturalnej bariery ochronnej skóry. Może być stosowana już od 1. roku życia, dlatego polecana jest wszystkim paniom – zarówno tym dojrzałym, jak i najmłodszym. Jej skuteczność potwierdzają testy konsumenckie przeprowadzone na grupie 810 kobiet na portalu Kobiecosc.info. Aż 97% pań stwierdziło, że emulsja prOVag® jest skuteczna! Ponadto emulsja została doceniona przez swoje użytkowniczki, dlatego zdobyła Certyfikat Zaufania Złoty Otis 2015 r. oraz nagrodę SUPERMAMA AWARDS SILVER 2015, przyznawaną w plebiscycie organizowanym przez magazyn „SuperMAMA w Wielkim Mieście”.

Szybkie i skuteczne działanie przy pierwszych problemach prOVag żel

Drugim krokiem w piramidzie zdrowia intymnego jest szybkie i skuteczne działanie, gdy tylko zauważymy pierwsze objawy infekcji. Zanim rozwinie się ona na dobre, może dokuczać nam poprzez podrażnienie lub świąd okolic intymnych. Objawy te świadczyć mogą o alergii lub zaburzeniu równowagi mikrobiologicznej, które mogą prowadzić do poważniejszych stanów zapalnych. W takim przypadku warto zareagować szybko – zanim rozwinie się infekcja. Kluczowe będzie wykorzystanie do higieny intymnej preparatu zwalczającego bakterie i grzyby oraz przywracającego naturalne pH pochwy. Takie działanie wykazuje żel prOVag®, posiadający pozytywną opinię Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Pozwala on utrzymać fizjologiczną mikroflorę pochwy oraz jej kwaśny odczyn. Dzięki temu zapewnia naturalną ochronę okolic intymnych przed rozwojem niekorzystnej flory bakteryjnej, którą stanowią drobnoustroje takie jak Gardnerella vaginalis, Escherichia coli, Prevotella bivia, Streptococcus agalactiae, Candida albicans czy Candida glabrata. Po zastosowaniu żelu prOVag® śluzówka pochwy jest nawilżona, a ewentualne podrażnienia złagodzone. Zalecane jest jego profilaktyczne stosowanie w stanach zwiększonego ryzyka wystąpienia stanów zapalnych. Żel prOVag® sprawdzi się również wtedy, gdy pojawią się u nas pierwsze objawy infekcji. Testy konsumenckie przeprowadzone na Kobiecosc.info na grupie 810 kobiet potwierdziły w 96%, że preparat jest skuteczny. Aż 100% pań wyraziło swoje zadowolenie z jego stosowania. Został również wyróżniony Nagrodą Złoty Otis, Certyfikatem Zaufania Złoty Otis 2015 oraz Medalem Europejskim.

Długotrwała ochrona intymna – pozostań kwaśna na długo! prOVag kapsułki

Mikroorganizmy zasiedlające jelito grube swobodnie mogą przemieszczać się w okolice pochwy i cewki moczowej. Migrują zarówno dobroczynne bakterie kwasu mlekowego, jak i chorobotwórcze drobnoustroje. Odpowiednio niskie pH okolic intymnych zapobiega jednak kolonizacji szkodliwych patogenów. Aby móc odpowiednio zadbać o swoją kobiecość, warto chronić zarówno okolice krocza, jak i układ pokarmowy. Istotne jest to szczególnie wtedy, gdy jesteśmy narażone na infekcje – w trakcie i po antybiotykoterapii, w okresie ciąży czy menopauzy, podczas narażenia na silny stres lub gdy podróżujemy. Sięgnijmy wtedy po polski doustny probiotyk ginekologiczny prOVag®, zawierający aż 3 szczepy żywych, najlepiej dopasowanych do mikroflory Polek bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus. Szczepy bakterii wchodzące w skład doustnego preparatu prOVag® zostały tak dobrane, aby odpowiadały szczepom bakterii naturalnie zasiedlającym pochwę Polek. Jest to niezwykle istotne, ponieważ skład biocenozy pochwy różni się w zależności od miejsca zamieszkania. W układzie moczowo-płciowym Europejek występują inne szczepy bakterii niż u mieszkanek innych kontynentów. Dobór odpowiednich szczepów bakterii kwasu mlekowego pozwala im na kolonizację naszego układu pokarmowego i moczowo-płciowego, co wzmacnia naszą odporność i ogranicza rozwój patogennych drobnoustrojów. Skuteczność preparatu potwierdziło aż 93% ze 810 kobiet biorących udział w testach konsumenckich przeprowadzonych na Kobiecosc.info. Aż 100% pań stosujących ten preparat zadeklarowało zadowolenie z jego działania. Preparat został również nagrodzony Certyfikatem Zaufania Złoty Otis 2015 r., Złotym Otis 2011, Laurem Konsumenta 2010, Medalem Europejskim 2012 oraz nagrodą SUPERMAMA AWARDS SILVER 2015.

Skuteczne leczenie zakażeń intymnych inVag

Niekiedy mimo naszych starań rozwija się u nas infekcja. Spadek odporności, silny stres lub kontakt z patogenami na basenie czy w publicznej toalecie mogą przełamać mechanizmy obronne naszego organizmu. Pojawiają się wtedy przykre objawy takie jak upławy i dokuczliwe swędzenie lub pieczenie okolic krocza. W tym przypadku musimy zastosować czwarty krok piramidy zdrowia intymnego – jest to skuteczne leczenie zakażeń intymnych. Jeśli do zakażenia doszło, należy udać się do ginekologa, a przed wizytą zastosować sprawdzony lek probiotyczny np. inVag®. Właściwa terapia nie tylko pozwoli na złagodzenie dokuczliwych symptomów, ale także zapobiegnie nawrotom infekcji. W trakcie leczenia nie możemy zapominać o odpowiedniej pielęgnacji, która pozwoli na przywrócenie właściwego pH pochwy oraz równowagi mikroflory okolic intymnych. Kuracja silnymi lekami może osłabić ochronę, którą zapewniają nam bakterie kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus. Pamiętajmy, że ich obecność jest kluczowa, by skutecznie wyleczyć zakażenie i zapobiec jego nawrotowi w przyszłości. Prawidłowy ekosystem pochwy chroni nas przed bakteriami, grzybami i pierwotniakami, które są najczęstszą przyczyną infekcji intymnych. Ich objawów nie możemy zlekceważyć, ponieważ mogą prowadzić do wielu groźnych powikłań. Wizyta u specjalisty, odpowiednie leczenie i wspomaganie terapii preparatami odbudowującymi mikroflorę pochwy – to działania, które musimy podjąć, aby zrealizować czwarty krok piramidy zdrowia intymnego. Dzięki nim będziemy mogły zapomnieć o uciążliwych symptomach zakażenia.

Piramida zdrowia intymnego pozwala więc na specjalistyczną ochronę naszej kobiecości. Badania przeprowadzone na Kobiecosc.info na grupie 810 kobiet wykazały, że 98% z nich było zadowolonych z efektów stosowania środków z linii prOVag®! 96% pań zadeklarowało, że produkty są bardzo wygodne w użyciu, 95% planuje nadal korzystać z nich w przyszłości, a aż 96% chętnie poleci je swojej przyjaciółce. Nic dziwnego – preparaty te pozwalają na zachowanie niskiego pH pochwy, co jest korzystne dla naszego zdrowia. Choć kobiecość polega także na byciu słodką, nasze okolice intymne powinny pozostać kwaśne!

produkty prOVag

Wyniki testów konsumenckich produktów z linii prOVag® dostępne są na stronie internetowej. Więcej o koncepcji piramidy znajdziesz  na http://piramidazdrowiaintymnego.pl/odkryj-piramide/

Tekst sponsorowany

Wakacje wolne od infekcji intymnych

infekcje intymne latem

Na wakacyjny wyjazd czekamy z niecierpliwością, pragniemy odpocząć  i naładować akumulatory przed nowymi wyzwaniami, które czekają na nas w pracy. Niestety, letnie wycieczki sprzyjają też infekcjom intymnym. Jeśli nie chcesz, aby twój wypoczynek popsuły dokuczliwe dolegliwości towarzyszące stanom zapalnym pochwy, już dziś wzmocnij swoją ochronną mikroflorę oraz skompletuj wakacyjną apteczkę. Podpowiadamy, jakie produkty mogą okazać się przydatne przed i podczas wakacji. Dzięki znajomości kilku prostych zasad, będziesz mogła cieszyć się urlopem wolnym od infekcji intymnych.

Planując urlop w egzotycznych krajach, warto pomyśleć o zabezpieczeniu się przed najczęściej spotykanymi chorobami. W przypadku schorzeń tropikalnych kluczową rolę odgrywa profilaktyka. Na kilka/kilkanaście tygodni  przed wyjazdem należy zaszczepić się na choroby egzotyczne, które są spotykane w danym regionie świata.  Pomoże nam to uniknąć poważnych problemów zdrowotnych. Niektóre kraje wymagają od turystów  stosownych wpisów w międzynarodowej książeczce szczepień, które potwierdzają, iż dana osoba została zaszczepiona przeciwko określonym schorzeniom. Np. przed przekroczeniem granicy wielu państw afrykańskich należy wykazać, iż przeszło się szczepienie przeciwko żółtej febrze. Z listą obowiązkowych i zalecanych szczepień warto zapoznać się przed podjęciem decyzji o zakupie wycieczki zagranicznej. Ponadto w przypadku gdy cel podróży stanowi kraj będący członkiem Unii Europejskiej, należy zgłosić się do regionalnego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie karty EKUZ – Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Upoważnia ona do bezpłatnego korzystania  z niezbędnych świadczeń zdrowotnych i ratujących życie podczas pobytu na terenie państw członkowskich UE. Koszty opieki medycznej pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeśli wybierasz się do egzotycznych krajów lub do państw, które nie należą do Unii Europejskiej, powinnaś wykupić stosowne ubezpieczenie  zdrowotne przed wyjazdem za granicę. Bez niego nie wjedziesz m.in. na teren Federacji Rosyjskiej.

 

Dlaczego egzotyczne wycieczki sprzyjają infekcjom intymnym?

Coraz więcej Polek na miejsce wypoczynku wybiera egzotyczne kraje. Poznawanie innych kultur, kuchni i ciekawej architektury bywa pasjonującym przeżyciem, warto jednak pamiętać, że zmiana klimatu ma wpływ na nasze zdrowie.  Przemierzając odległe zakątki świata, musimy wziąć pod uwagę wysoką temperaturę, która sprzyja namnażaniu bakterii i grzybów. Większość mikroorganizmów chorobotwórczych  najlepiej rozwija się podczas upałów. Nie bez powodu to właśnie w okresie letnim odnotowuje się najwięcej przypadków infekcji intymnych i zatruć pokarmowych. Przede wszystkim warto uświadomić sobie, że w różnych szerokościach geograficznych stykamy się z różnymi szczepami bakterii i grzybów, nie na wszystkie jesteśmy odporni, nawet mikroorganizmy, które nie stanowią żadnego zagrożenia dla rdzennych mieszkańców, u osób  przyjezdnych mogą przyczynić się do wystąpienia niepożądanych objawów. Nie oznacza to, że powinnaś całkowicie zrezygnować z kąpieli w basenie, korzystania z toalety publicznej czy z przysmaków lokalnej kuchni.  Warto jednak szczególnie zadbać o higienę intymną, wzmocnienie swojej ochronnej mikroflory, która doskonale broni nas przed chorobotwórczymi bakteriami i grzybami, w tym drożdżami z gatunku Candida albicans, które powodują kandydozę pochwy.

Pakując walizkę na wakacje, nie zapomnij o zapasie czystej bielizny!

Pamiętaj, aby pakując walizkę na urlop, zabrać ze sobą zapas czystej bielizny. Podczas pobytu mogą bowiem przydarzyć się trudne do  przewidzenia zdarzenia  – np. zmiana klimatu może przyczynić się do rozregulowania cyklu menstruacyjnego i przedwczesnego krwawienia miesiączkowego. W trakcie okresu warto często się podmywać i pamiętać o zmianie bielizny. Na wakacje koniecznie zabierz też kilka strojów kąpielowych.  Pamiętaj, aby wyprać majtki, szorty lub strój jednoczęściowy po każdej kąpieli w morzu czy basenie. Jeśli nie masz pod ręką proszku do prania, użyj do tego zwykłego mydła lub żelu pod prysznic.  Zadbaj o to, aby sucha i czysta bielizna nie miała kontaktu z brudnymi majtkami. Najlepiej przechowuj ją w osobnej plastikowej lub papierowej torbie.

 

Dbaj o higienę rąk!

W profilaktyce infekcji intymnej kluczową rolę odgrywa przestrzeganie podstawowych zasad higieny. Pamiętaj, aby za każdym razem, gdy korzystasz z toalety, dokładnie umyć ręce, możesz też użyć specjalnego żelu antybakteryjnego, który jest dostępny  w większości polskich drogerii. Pamiętaj, że nie wszyscy ludzie przestrzegają zasad higieny. W rezultacie na klamkach, drzwiach czy baterii przy zlewie namnażają się niewidoczne gołym okiem potencjalne patogeny, w tym bakterie kałowe. Na dłoniach bardzo łatwo możesz przenieść je w miejsca intymne czy do przewodu pokarmowego.

Podczas menstruacji często wymieniaj tampony!

Jeśli nie chcesz, aby świąd i pieczenie pochwy popsuły ci wakacje, pamiętaj o tym, że podczas menstruacji należy szczególnie zadbać o higienę miejsc intymnych.  Krew wraz ze złuszczonym endometrium w połączeniu  z wysoką temperaturą stwarza dogodne warunki dla rozwoju patogenów. Aby nie dopuścić do pojawienia się stanów zapalnych pochwy, należy często zmieniać tampony i podpaski – najlepiej co dwie-trzy godziny. Równie istotne jest częste podmywanie przy użyciu łagodnego płynu do higieny intymnej, który nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry. Podczas menstruacji lepiej zrezygnować z kąpieli w morzu czy basenie.

Często bierz prysznic!

W egzotycznych krajach, gdzie żar leje się z nieba, organizm uruchamia mechanizmy mające zapobiec jego przegrzaniu. Jednym z nich jest wydzielanie potu. Niestety, stwarza on dogodne warunki dla namnażania bakterii na naszym ciele. Bardzo łatwo można przenieść je w okolice pochwy,  warto pamiętać, że w trakcie upałów poci się niemal całe ciało, w tym pośladki. W związku z tym profilaktyka infekcji intymnych powinna obejmować także częste korzystanie z prysznica.

 

Zadbaj o układ moczowy!

Jeśli chcesz uniknąć infekcji intymnych, musisz zadbać też o zdrowie układu moczowo-płciowego.  Niestety, cewka moczowa znajduje się w bliskim sąsiedztwie pochwy, zatem łatwo można przenieść patogeny, dlatego lepiej wzmocnić ochronę i zażywać  produkty zawierające dobre, ochronne bakterie kwasu mlekowego, które uzupełnią mikroflorę całego układu moczowo-płciowego i pokarmowego.   Powinnaś zwrócić też uwagę na kierunek, w jakim podcierasz się po każdym skorzystaniu  z toalety. Należy robić to  od przedsionka pochwy po cewkę moczową.  Odpoczywając na egzotycznej plaży pamiętaj też o systematycznym nawadnianiu organizmu. Częste oddawanie moczu utrudnia bakteriom chorobotwórczym kolonizację cewki moczowej i tym samym chroni przed infekcjami układu moczowego, a pośrednio także przed stanami zapalnymi pochwy. Warto też włączyć do codziennej diety żurawinę lub sok z żurawiny. Te niepozorne owoce wywierają bowiem korzystny wpływ na funkcjonowanie układu moczowo-płciowego, ponieważ zapobiegają agregacji i przyleganiu do dróg moczowych bakterii z gatunku Escherichia coli, które są głównym sprawcą zakażeń bakteryjnych.

właściwości żurawiny

Uprawiaj bezpieczny seks!

Wakacyjna atmosfera przyczynia się do wzrostu libido, wolne od zmartwień i trosk nabieramy ochoty na seks.  Warto jednak zadbać o to, aby nasze kontakty erotyczne były bezpieczne.  Jeśli decydujesz się na zbliżenie z nowo poznanym mężczyzną,  przed oddaniem się chwili przyjemności poinformuj partnera, żeby założył prezerwatywę.   Nie tylko zmniejsza ona ryzyko infekcji intymnej, ale też chroni przed dużo poważniejszymi chorobami przenoszonymi drogą płciową, w tym wirusem HIV, rzeżączką i kiłą.  Zwróć także uwagę, czy na narządach płciowych partnera nie występują owrzodzenia, sączące się rany, grudki mogące świadczyć o infekcji i chorobach zakaźnych.  Wakacje kojarzą się z wolnością i przyjemnością, mimo to staraj się ograniczyć liczbę przygodnych partnerów seksualnych. Pamiętaj, nawet prezerwatywa nie daje 100-procentowej ochrony przed zakażeniem. Kondom może pęknąć, zsunąć się lub posiadać mikrouszkodzenia, z istnienia których nawet nie zdajesz sobie sprawy. Wbrew obiegowej opinii seks oralny nie chroni przed chorobami przenoszonymi drogą płciową, w związku z tym przy tej formie aktywności seksualnej także powinnaś zadbać o to, aby partner założył prezerwatywę.  Niezwykle ważna jest także zmiana prezerwatywy przy zmianie rodzaju aktywności seksualnej – seksu analnego na oralny itp.

Używaj sprawdzonych płynów do higieny intymnej!

Podczas wakacji nie należy zapominać o codziennej higienie intymnej. Jeśli nie masz okresu, wystarczy, że będziesz podmywać się dwa razy dziennie. W trakcie krwawienia miesięcznego odświeżać należy się częściej.  Kluczową rolę w przypadku codziennej higieny intymnej odgrywa dobór odpowiedniego kosmetyku.  Zawarte w nim składniki nie powinny naruszać naturalnej bariery ochronnej skóry i wpływać negatywnie na populację bakterii kwasu mlekowego zasiedlających pochwę.  Te „dobre” mikroorganizmy przekształcają cukry w kwas mlekowy, który obniża pH miejsc intymnych. Większość patogenów nie potrafi rozwijać się w środowisku o kwaśnym odczynie, zatem bakterie kwasu mlekowego w naturalny sposób chronią nas przed infekcjami intymnymi. Niestety, czasem wskutek doboru nieodpowiednich  kosmetyków przyczyniamy się do zmniejszenia ich populacji.  U zdrowych kobiet bakterie kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus stanowią 97% wszystkich mikroorganizmów wchodzących w skład mikroflory pochwy. Gdy ich liczba zmniejsza się, wzrasta ryzyko infekcji intymnych.  Do podmywania nie należy stosować mydła, ponieważ to charakteryzuje się zasadowym pH i może zaburzać fizjologiczny odczyn pochwy.  Niewskazane jest także stosowanie żelu pod prysznic, ponieważ tego typu kosmetyki bardzo często zawierają sztuczne barwniki, komponenty zapachowe oraz silne detergenty – SLS i SLES, które mogą naruszać naturalną barierę ochronną miejsc intymnych.

Przykładem płynu do higieny intymnej, który nie tylko nie narusza naturalnej bariery ochronnej pochwy, ale promuje wzrost „dobrych” bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus, jest emulsja prOVag®. Została ona opracowana z myślą o codziennej higienie intymnej kobiet, zwłaszcza alergików i dzieci powyżej 1. roku życia.  Emulsja prOVag® zapobiega infekcjom intymnym, łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację oraz nawilża miejsca intymne, jednocześnie eliminując nieprzyjemne zapachy. Jednocześnie jako jedyna na polskim  rynku zawiera metabolity bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus, które hamują rozwój patogenów, w tym grzybów z rodzaju Candida, paciorkowców oraz bakterii Escherichia coli, przy jednoczesnej promocji wzrostu „dobrych” bakterii Lactobacillus.  Emulsja prOVag® działa kompleksowo, jako  preparat            3 w 1 myje, chroni i pielęgnuje miejsca  intymne.  Dzięki niej będziesz czuła się komfortowo w każdej sytuacji.

Dzięki obecności aloesu emulsja prOVag® wspomaga naturalne procesy regeneracyjne skóry, jednocześnie ją nawilżając.  Pantenol w połączeniu z alantoiną skutecznie łagodzi podrażnienia, a gliceryna likwiduje dyskomfort związany z suchością skóry.  Z kolei kwas mlekowy pomaga zachować fizjologiczny, kwaśny odczyn pochwy, który zapobiega namnażaniu się niekorzystnych mikroorganizmów. Emulsja prOVag® nie zawiera konserwantów, SLS, SLES, mydła, sztucznych barwników oraz innych potencjalnych alergenów.  Produkt ten został przebadany ginekologicznie i dermatologicznie na osobach zmagających się z alergią. Emulsja prOVag® została nagrodzona certyfikatem Zaufania Złoty Otis oraz SUPERMAMA Awords w 2015 r.

Emulsję prOVag® możesz bezpłatnie wypróbować, zgłaszając się do testów konsumenckich.

Skompletuj wakacyjną apteczkę!

W wakacyjnej apteczce oprócz środków opatrunkowych, przeciwbólowych i dezynfekujących nie może zabraknąć też  preparatów pomocnych przy zwalczaniu pierwszych objawów infekcji intymnych. Przebywając na wczasach za granicą, prawdopodobnie nie będziesz miała możliwości umówienia się na wizytę u ginekologa. Na szczęście istnieją skuteczne środki dostępne bez recepty takie jak prOVag® żel, prOVag® kapsułki i lek inVag®, które pomogą ci zwalczyć pierwsze objawy stanu zapalnego pochwy.

Pierwsza linia obrony przed infekcjami intymnymi

prOVag® żel to produkt, który sprawdzi się  jako pierwsza linia obrony przed zakażeniami intymnymi.  Ten specjalistyczny wyrób medyczny może być stosowany zarówno wspomagająco przy leczeniu stanów zapalnych pochwy, jak i profilaktycznie w celu uniknięcia infekcji.  prOVag® żel swoje działanie zawdzięcza skoncentrowanym metabolitom bakterii kwasu mlekowego, czyli związkom naturalnie wytwarzanym przez te mikroorganizmy, do których zaliczamy kwas mlekowy, bakteriocyny i aktywne kwasy organiczne.  Substancje te wykazują aktywność przeciwbakteryjną i przeciwgrzybiczą wobec mikroorganizmów najczęściej wywołujących infekcje intymne (m.in. Candida  albicansCandida glabrata, Gardnerella vaginalisEscherichia coli, Streptococcus agalactiae).

Probiotyk doustny w profilaktyce stanów zapalnych pochwy

Do wakacyjnej apteczki spakuj też doustny probiotyk np. kapsułki prOVag®. Zawierają one żywe, starannie wyselekcjonowane szczepy bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus o udokumentowanym działaniu. Przyjmowanie doustnego preparatu probiotycznego pozwala odbudować i wzmocnić naturalną mikroflorę całego układu moczowo-płciowego i pokarmowego. Szczepy hamują rozwój patogennych bakterii i grzybów np. takich jak E. coli, C. albicansG. vaginalis. Jeśli planujesz urlop, jeszcze z 10 dni przed nim  zacznij zażywać kapsułki prOVag®, które zawierają aż 3 szczepy żywych bakterii kwasu mlekowego, najlepiej dopasowane do mikroflory Polek. Jest to niezwykle istotne, bowiem probiotyki przynoszące świetne rezultaty za granicą, w Polsce mogą w ogóle nie wykazywać efektów klinicznych.  W zależności od miejsca zamieszkania skład biocenozy pochwy jest nieco inny. W układzie moczowo-płciowym Europejek występują inne szczepy bakterii niż u Azjatek. Więcej informacji nt. produktów prOVag®  znajdziesz na stronie internetowej www.provag.info.

Skuteczny lek w zapasie – szybka pomoc w leczeniu infekcji intymnych

Na wakacjach przydatny może okazać się także lek dostępny bez recepty, ponieważ w przypadku pojawienia się pierwszych objawów zakażenia należy działać szybko i korzystać ze sprawdzonych środków.  inVag® to probiotyk ginekologiczny, który przynosi natychmiastowe rezultaty, ponieważ podaje się go dopochwowo, bezpośrednio w miejsce działania. Już po 15 minutach substancje aktywne zawarte w kapsułce zostają uwolnione i mają kontakt z nabłonkiem pochwy.  Lek inVag® pomaga odbudować naturalną mikroflorę pochwy, która stanowi jej  barierę ochronną. Stosuj go wspomagająco w stanach zapalnych pochwy oraz przy upławach. Preparat ten zawiera te same szczepy bakterii kwasu mlekowego, które występują w drogach rodnych Polek.  inVag®  został poddany szczegółowym badaniom,  które potwierdziły jego skuteczność w przywracaniu i uzupełnianiu naturalnej mikroflory pochwy. Więcej informacji nt. leku inVag® znajdziesz na stronie internetowej www.invag.pl.

produkty prOVag

Tekst sponsorowany

 

Zapomnij o zakażeniach układu moczowo-płciowego!

zakażenia układu moczowo płciowego

Jedną na pięć kobiet spotka przynajmniej  raz w życiu zakażenie układu moczowo-płciowego. Jeśli już dojdzie do infekcji intymnej, istnieje wysokie prawdopodobieństwo nawrotu uciążliwych dolegliwości.  Panie zdecydowanie częściej borykają się z infekcjami pęcherza moczowego ze względu na  anatomię żeńskich narządów płciowych –  stosunkowo krótką cewkę moczową oraz niewielką odległość, jaka dzieli odbyt od ujścia cewki moczowej. Ponadto duży wpływ na zdrowie intymne kobiet mają zmiany w gospodarce hormonalnej.  U pań w okresie okołomenopauzalnym obserwuje się niedobór estrogenów, który prowadzi do zwiększonej podatności na zakażenia układu moczowo-płciowego. Jak zmniejszyć ryzyko infekcji intymnych i  zapobiec stanom zapalnym pęcherza moczowego?

Wiele kobiet cierpi  na zakażenia układu moczowego, na szczęście istnieją sprawdzone sposoby, dzięki którym można znacząco zmniejszyć częstość występowania infekcji, a nawet im zapobiec. W sytuacji wystąpienia dyskomfortu podczas oddawania moczu – pieczenia, swędzenia, bólu, należy pobrać mocz do czystego, zakupionego w aptece pojemnika i oddać materiał do analizy laboratoryjnej. Wyniki badań pomogą ustalić źródło problemu i wybrać odpowiednią metodę leczenia. Warto również pamiętać, iż nieleczone infekcje pochwy bardzo często prowadzą do stanów zapalnych pęcherza moczowego. W związku z tym profilaktyka zakażeń układu moczowego powinna iść w parze z działaniami, które zapobiegają infekcjom intymnym.

Wydawać by się mogło, że mocz zdrowych osób jest całkowicie jałowy. W praktyce jednak posiew moczu rzadko daje wynik ujemny. Z większości próbek wyrastają bakterie, w tym mikroorganizmy chorobotwórcze. Dzieje się tak dlatego, gdyż mocz, zanim trafi do pojemnika, bardzo często ma kontakt z naszą skórą zlokalizowaną w bliskim sąsiedztwie pochwy i odbytu. Wszystko to sprawia, że nawet u zdrowych osób posiew moczu może wykazać obecność bakterii chorobotwórczych. Dopóki ich liczebność jest stosunkowo niewielka, nie mamy powodów do niepokoju. O zakażeniu pęcherza moczowego mówimy wówczas, gdy posiew wykaże obecność 105 jednostek tworzących kolonie w 1 ml moczu.  Wśród mikroorganizmów, które najczęściej powodują zakażenia układu moczowo-płciowego, wymienia się:  chorobotwórcze szczepy  bakterii z gatunku Escherichia coli oraz Proteus mirabilis oraz bakterie z rodzaju Klebsiella, Enterobacter i Pseudomonas.

Zakażenia układu moczowo-płciowego lubią nawracać…

Niestety, zakażenia układu moczowo-płciowego wykazują tendencję do nawrotów. Szacuje się, że co trzecia kobieta, u której stwierdzono infekcję intymną, w przeciągu 12 miesięcy ponownie boryka się z tym samym problemem.  Panie w wieku okołomenopauzalnym stanowią grupę, która w sposób szczególny narażona jest na nawrót zakażenia. Wynika to ze zmian w gospodarce hormonalnej i wygasania czynności jajników – żeńskich narządów płciowych odpowiedzialnych za wytwarzanie estrogenów, które odpowiedzialne są za utrzymanie ochronnych bakterii Lactobacillus. Niedobór tych żeńskich hormonów płciowych wpływa także na funkcjonowanie całego organizmu, prowadzi do zmian w budowie nabłonka pochwy i suchości tego narządu.  W rezultacie kobiety w wieku okołomenopauzalnym bardzo często pozbawione są naturalnej bariery ochronnej w postaci bakterii kwasu mlekowego zasiedlających środowisko pochwy. Na szczęście ryzyko zakażeń układu moczowo-płciowego można znacząco ograniczyć, przestrzegając kilku sprawdzonych zasad.

Dbaj o pęcherz moczowy i pij sok z żurawiny!

Zaleca się, aby kobiety, które pragną uniknąć infekcji pęcherza moczowego, wypijały bardzo dużo płynów najlepiej wody, rekomendowany jest również – sok z  żurawiny .  W tym miejscu nalżurawinaeży podkreślić, iż korzystnie na zdrowie intymne kobiet  wpływa tylko naturalny sok. Produkty dosładzane cukrem mogą przynieść efekt odwrotny do zamierzonego, ponieważ sacharoza stanowi doskonałą pożywkę dla mikroorganizmów chorobotwórczych, w tym drożdży z gatunku Candida albicans.  Sok żurawinowy wpływa korzystnie na funkcjonowanie układu moczowo-płciowego, ponieważ zapobiega agregacji i przyleganiu do dróg moczowych bakterii Escherichia coli – głównego sprawcy zakażeń bakteryjnych.

Jedz zdrowo!

Kobiety, które pragną uniknąć zakażeń układu moczowo-płciowego, powinny zadbać o zdrową, zbilansowaną dietę. Przede wszystkim należy unikać produktów charakteryzujących się wysoką zawartością cukrów prostych, ich miejsce w naszym menu powinny zająć warzywa, kasze, w tym kasza jaglana, i produkty nieprzetworzone, w tym świeżo wyciskane soki np. z pietruszki i jabłka. W kuchni warto sięgać po naturalne przyprawy takie jak lubczyk, pietruszka i tymianek. Zioła nadają smak przygotowywanym potrawom, ponadto wiele z nich zawiera substancje o działaniu przeciwbakteryjnym. Korzystnie na zdrowie układu moczowo-płciowego wpływa też picie co najmniej 1,5 litra wody dziennie, wodę można też zastąpić naparami z pokrzywy, skrzypu, rumianku czy liści brzozy, które wykazują aktywność przeciwbakteryjną.

Wybierz odpowiednią metodę antykoncepcji!

Zakażeniom układu moczowo-płciowego sprzyja też stosowanie niektórych środków antykoncepcyjnych. Stwierdzono, iż szczególnie niekorzystne dla zdrowia intymnego kobiet jest korzystanie ze środków plemnikobójczych przy jednoczesnym używaniu krążka pochwowego lub kapturka naszyjkowego.  Z kolei stosowanie prezerwatyw zmniejsza ryzyko zakażeń układu moczowo-płciowego. Jest to niezwykle ważne, ponieważ szacuje się, że do 75% infekcji dochodzi w przeciągu pierwszej doby po stosunku.

Pamiętaj, przy podmywaniu i podcieraniu kierunek ma znaczenie!

Choć nie wszystkie kobiety zdają sobie z tego sprawę, kierunek, w jakim się podmywamy, odgrywa niezwykle istotną rolę.  Jeśli poruszamy się od strony odbytu w kierunku cewki moczowej, to zwiększamy ryzyko infekcji, ponieważ wraz ze środkami do higieny intymnej przenosimy bakterie kałowe, w tym Escherichia coli. Aby ustrzec się przed zakażeniem, należy wyrobić w sobie nawyk podmywania się w kierunku od narządów intymnych do odbytu.

Nie wstrzymuj się z oddawaniem moczu!

Choć nasz pęcherz moczowy jest stosunkowo pojemny, nie należy bez potrzeby wstrzymywać się z oddawaniem moczu. Powoduje to nie tylko dyskomfort, ale też zwiększa ryzyko zakażeń. Mocz, który przez wiele godzin jest przetrzymywany w pęcherzu moczowym stwarza dogodne warunki dla rozwoju mikroorganizmów chorobotwórczych. W związku z tym jeśli tylko masz taką możliwość, korzystaj z toalety i staraj się regularnie opróżniać pęcherz.

Pozbądź się gąbek z wanny!

Gąbki, pumeks oraz różnego  rodzaju gadżety kąpielowe, choć stanowią urozmaicenie kąpieli i pozwalają ograniczyć zużycie żelu pod, powinny zniknąć z naszej wanny. Stanowią one siedlisko bakterii, w tym mikroorganizmów mogących wywołać stan zapalny układu moczowo-płciowego. Gąbek absolutnie nie należy używać podczas podmywania, najlepiej całkowicie z nich zrezygnować.

W toaletach publicznych korzystaj z nakładek na deskę sedesową!

Nakładki na deskę sedesową to proste, a zarazem niezwykle pożyteczne rozwiązanie, które zapewnia nam komfort i bezpieczeństwo podczas korzystania z toalet w miejscach publicznych. Warto zawsze mieć przy sobie kilka sztuk tego produktu.  Nakładki na deskę sedesową są jednorazowego użytku, wiele  z nich zostało wykonanych z materiałów przyjaznych dla środowiska, które rozpuszczają się równie dobrze jak papier toaletowy i nie przyczyniają się do zapychania toalety.

Noś bieliznę z przewiewnych materiałów!

Niezwykle ważny jest także dobór odpowiedniej bielizny. Na co dzień warto nosić majtki wykonane  z naturalnych włókien takich jak bawełna i jedwab. Zapewniają one swobodny przepływ powietrza i pomagają uniknąć zatrzymywania wilgoci, która stwarza dogodne warunki dla rozwoju drożdży z gatunku Candida albicans. Niewskazane jest noszenie obcisłych jeansów i stringów, ponieważ wspomniane części garderoby mogą przyczynić się do przeniesienia bakterii z okolic odbytu do pochwy.

Używaj specjalistycznych emulsji do higieny intymnej!

W kwestii higieny intymnej sprawdza się zasada złotego środka. Zarówno zbyt rzadkie, jak i zbyt częste podmywanie może prowadzić do zakażeń układu moczowo-płciowego. Na co dzień należy podmywać się 2 razy, częstotliwość tę warto jednak zwiększyć podczas menstruacji, ponieważ krew miesiączkowa stanowi doskonałą pożywkę dla rozwoju bakterii chorobotwórczych, w tym Escherichia coli.  W przypadku higieny intymnej niezwykle ważny jest dobór odpowiednich kosmetyków. Do podmywanie nie należy wykorzystywać mydła, ponieważ to charakteryzuje się zasadowym pH i może prowadzić do zaburzeń ilościowo-jakościowych w  składzie naturalnej mikroflory pochwy. U zdrowych kobiet bakterie kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus stanowią 97% wszystkich mikroorganizmów zasiedlających pochwę.  Wytwarzane przez nie metabolity takie jak nadtlenek wodoru, kwas mlekowy i bakteriocyny stanowią naturalną barierę ochronną miejsc intymnych. Kwas mlekowy zakwasza środowisko pochwy, podczas gdy większość mikroorganizmów, w tym drobnoustroje chorobotwórcze, nie potrafi rozwijać się w niskim pH. Niekorzystnie na naturalną mikroflorę pochwy i dobroczynne bakterie kwasu mlekowego wpływają także żele pod prysznic i płyny do  kąpieli. Nie są to kosmetyki, których należy używać do podmywania, ponieważ ze względu na obecność silnych detergentów i komponentów zapachowych mogą wysuszać i podrażniać śluzówkę pochwy.

Do codziennego podmywania najlepiej wykorzystywać hipoalergiczne płyny do higieny intymnej, które zawierają łagodne substancje myjące pochodzenia naturalnego – te zazwyczaj są delikatniejsze dla miejsc intymnych od swoich syntetycznych odpowiedników. Płyn do higieny intymnej powinien także zawierać metabolity bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus, które pomagają zachować fizjologiczny, kwaśny odczyn pochwy i tym samym zapobiegają namnażaniu mikroorganizmów chorobotwórczych, zwłaszcza takich które wywołują infekcje układu moczowo-płciowego. Do codziennej higieny intymnej warto wybrać płyn, który działa wielokierunkowo – wzmacnia naturalną barierę hydrolipidową skóry, łagodnie usuwa zanieczyszczenia, nawilża błony śluzowe pochwy i stymuluje procesy regeneracyjne.  W związku z tym, iż miejsca intymne są niezwykle delikatne i skłonne do podrażnień, powinnyśmy wybierać emulsje do higieny intymnej oznaczane jako hipoalergiczne. Wszystkie wyżej wymienione wymagania spełnia specjalistyczna emulsja do higieny intymnej prOVag®, która może być stosowana przez kobiety, dzieci i alergiczki.  W jej składzie znajdziemy m.in. delikatne substancje myjące, łagodzący podrażnienia wyciąg z aloesu oraz metabolity bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus, które wzmacniają naturalną barierę ochronną pochwy.

Unikaj antybiotyków, jeśli już leczysz się antybiotykami, stosuj probiotyki!

Czasem odbudowa naturalnej mikroflory jest koniecznością – antybiotyki stosowane przy zwalczaniu różnego rodzaju infekcji, nie tylko hamują rozwój patogenów, ale też przyczyniają się do wyjałowienia przewodu pokarmowego i pochwy. W takiej sytuacji należy zasiedlić organizm „dobrymi” bakteriami kwasu mlekowego, które stanowią naszą naturalną barierę ochronną. Zarówno podczas antybiotykoterapii, jak i po jej zakończeniu zaleca się stosowanie probiotyków, czyli produktów zawierających żywe, starannie wyselekcjonowane szczepy bakterii kwasu mlekowego o udokumentowanym działaniu prozdrowotnym. Szczepy bakterii  zawarte w doustnych probiotykach przemieszczają się przez przewód pokarmowy, a część z nich dociera też na zewnątrz i zasiedla miejsca intymne. Produkty probiotyczne przed dopuszczeniem do obrotu zostają poddane szczegółowym badaniom, które mają m.in. określić, czy szczepy bakterii wchodzące w jego skład  naturalnie występują w mikroflorze danej populacji. Innymi słowy Polki mogą stosować tylko te probiotyki, które zawierają szczepy Lactobacillus wyizolowane z  polskiej populacji. Doustny prOVag® to przykład probiotyku, który może być przyjmowany przez kobiety pragnące odbudować lub utrzymać  naturalną mikroflorę pochwy i zapewnić sobie długotrwałą ochronę.  Zawiera on aż 3 rodzaje żywych najlepiej dopasowanych do mikroflory Polek pałeczek bakterii kwasu mlekowego (Lactobacillus):  Lactobacillus gasseri 57C, Lactobacillus fermentum 57A, Lactobacillus plantarum 57B.

Przy pierwszych objawach infekcji

Czasem jednak konieczna jest natychmiastowa pomoc – w przypadku pojawienia się pierwszych objawów zakażenia układu moczowo-płciowego przydatny może okazać się duża dawka żurawiny, naturalne metabolity bakterii w skoncentrowanej formie np. prOVag® żel,  który w naturalny sposób chroni drogi rodne przed rozwojem potencjalnie chorobotwórczych bakterii i grzybów – m.in. Candida albicans, Candida glabrata, Gardnerella vaginalis, Escherichia coli i Streptococcus agalactiae.

Warto zastosowować również probiotyk ginekologiczny np. inVag®, który umieszcza się bezpośrednio w pochwie. Może on przyczynić się do ustąpienia infekcji i tym samym uchronić nas przed koniecznością przyjmowania antybiotyków oraz chemioterapeutyków.  W sytuacji, gdy pomimo stosowania probiotyku ginekologicznego dolegliwości towarzyszące zakażeniu wciąż występują, należy udać się do lekarza, który przeprowadzi szczegółowe badania i w oparciu o ich wyniki dobierze odpowiednie leki.  Po zakończeniu antybiotykoterapii zawsze konieczne jest odbudowanie naturalnej mikroflory pochwy poprzez stosowanie sprawdzonego klinicznie probiotyku ginekologicznego jak prOVag®, który posiada pozytywną opinię Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego i jest najlepiej przebadanym probiotykiem na Polkach. Zawiera on żywe, starannie wyselekcjonowane szczepy Lactobacillus – są to te same bakterie, które naturalnie występują w drogach rodnych Polek i tym samym tworzą barierę ochronną, która zapobiega namnażaniu mikroorganizmów chorobotwórczych. Więcej informacji nt. leku znajdziesz na stronie internetowej  http://www.provag.info/

Chcesz bezpłatnie przetestować dowolny produkt prOVag®?  Już dziś kup go w aptece, zachowaj paragon, a następnie uzupełnij formularz dostępny na stronie http://testujemy.provag.info Weryfikacja zgłoszonych paragonów następuje co 24 godziny. Zwrot pieniędzy otrzyma pierwsze 1000 osób.

produkty provag

Tekst sponsorowany